Transport w średniowieczu

Średniowiecze to epoka w historii Europy, poprzedzająca renesans, która rozpoczęła się po upadku cesarstwa zachodniorzymskiego i trwała od V do XV wieku. Dzieli się je na wczesne, pełne i późne średniowiecze. W tamtych czasach kwitł handel i rozwijały się różne szlaki komunikacyjne. We wczesnym średniowieczu były to głównie drogi lądowe oraz komunikacja morska.

Najczęściej wykorzystywanym środkiem transportu na drodze lądowej był zaprzęg. Poruszał się on na dwóch lub czterech kołach albo płozach (wtedy był nazywany saniami). Zaprzęg ciągnęło zwierzę pociągowe, którym najczęściej był koń. Istniały także zaprzęgi ciągnięte przez człowieka, które nosiły nazwę rikszy.

Przy zaprzęgach wykorzystujących siłę zwierzęcia niezbędny był woźnica lub dorożkarz, który kierował pojazdem. Zaprzęg składał się z podwozia z kołami lub płozami, które stanowiły ostoje pojazdu oraz nadwozie.

W Polsce słynne były bałwany słowackie, czyli sól z Wieliczki przewożona w formie bryły o wadze ok. 600 kg. Ładunek transportowano wówczas dwu- lub czterokonnymi powozami.

Z zachowanych zapisów historycznych wynika, że w XIV wieku na Odrze znajdowało się około dziesięciu mostów drewnianych, a nad Bystrzycą znajdował się most kamienny. Najczęściej budowane były jednak mosty drewniane, ze względu na płytkie strumienie i potoki. Miały one konstrukcję leżajową, stosowaną we wczesnym średniowieczu na ziemiach słowiańskich.

Często wykorzystywany był także transport wodny. W średniowieczu, podobnie jak dziś poruszano się promami, ale miały one inną budowę. Były to łodzie o płaskim dnie, które poruszano wyłącznie siłą rąk ludzkich. Do pomocy używano bosaków i drągów lub wioseł, jeśli wody były głębokie.

Transport drogą rzeczną nazywany był w Polsce flisactwem. Ładunki transportowano na tratwach, a później na łodziach towarowych i statkach. Przewoźnicy w tym środku transportu nazywani byli flisakami i rekrutowali się głównie z chłopów pańszczyźnianych i wolnych.